Wykonanie badań geologiczno-inżynierskich nie jest wymagane przy każdej inwestycji. Warto jednak o nich pomyśleć, by czuć się bezpiecznie po zakończeniu budowy domu. Znane są historie, gdzie inwestor chciał zaoszczędzić na badaniach. Już jakiś czas temu została oddana do użytku galeria handlowa Arkadia, znajdująca się na warszawskim Żoliborzu. Okazało się jednak, że szyby umieszczone na fasadzie budynku z niewyjaśnionych przyczyn pękają i spadają na ziemie, stanowiąc realne zagrożenie dla klientów centrum.

Okazało się że ta wielka konstrukcja nierówno osiada, z powodu występowania różnych gruntów w podłożu. Inna znana katastrofa, spowodowaną nie przeprowadzeniem badań geologicznych, dotyczy domku postawionego przez pewnego zamożnego pana na szczycie niewielkiego, płaskiego wzniesienia. Po zakończeniu budowy okazało się że budynek pęka na pół. Ekspertyzy wykazały, że pod powierzchnią terenu, w niektórych miejscach znajdują się soczewki zawierające dużo minerałów ilastych. Mają one jedną, niesprzyjająca budownictwu cechę – mogą powiększyć swoją objętość trzykrotnie pod wpływem wody.